Magazyn energii coraz częściej pojawia się obok instalacji fotowoltaicznej. Jego zadanie jest proste: przechować energię, której nie zużywamy w momencie produkcji, i pozwolić wykorzystać ją później.
Ale gdy zaczynamy szukać konkretnego rozwiązania, szybko pojawia się pytanie: jak duży magazyn właściwie potrzebujemy? 5 kWh? 10? 15? A może 20 kWh?
Nie ma jednej odpowiedzi dla każdego domu. Pojemność magazynu powinna wynikać przede wszystkim ze sposobu, w jaki budynek zużywa energię.
To pojemność energetyczna magazynu, czyli ilość energii, którą nominalnie może zgromadzić bateria.
Dla przykładu w jednej z naszych ostatnich realizacji w Dąbrowie Górniczej zastosowaliśmy magazyn SolaX HS51 o pojemności 15,3 kWh.
Warto jednak zwrócić uwagę na jedną rzecz: 15,3 kWh nie oznacza, że użytkownik zawsze ma do dyspozycji dokładnie 15,3 kWh energii.
Producent tego modelu podaje 90% głębokości rozładowania (DoD), co przekłada się na około 13,7 kWh energii użytkowej.
To ważne rozróżnienie, ponieważ przy porównywaniu magazynów warto sprawdzać nie tylko pojemność nominalną, ale również pojemność użytkową.
Na rynku dostępne są magazyny o bardzo różnych pojemnościach. W przypadku domów jednorodzinnych można spotkać między innymi rozwiązania mające kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt kWh.
Niektóre systemy są modułowe, czyli ich pojemność można zwiększać poprzez dokładanie kolejnych modułów.
Dobrym przykładem jest właśnie SolaX HS51. System może być rozbudowywany od 10,2 kWh aż do 66,5 kWh pojemności nominalnej, zależnie od liczby zastosowanych modułów. Wariant 15,3 kWh składa się z trzech modułów.
To pokazuje, że magazyn energii nie musi być rozwiązaniem „wszystko albo nic”. Jego wielkość można dobrać do konkretnej instalacji i zapotrzebowania.
Nie zawsze.
To jeden z najważniejszych mitów dotyczących magazynowania energii.
Wyobraźmy sobie dom, który zużywa stosunkowo niewiele energii, ma niewielką instalację PV i nie posiada urządzeń o dużym poborze prądu.
W takim przypadku bardzo duży magazyn może przez większość czasu nie być w pełni wykorzystywany.
Z drugiej strony większa pojemność może mieć uzasadnienie w domu, w którym działa na przykład:
* pompa ciepła,
* klimatyzacja,
* rekuperacja,
* ładowarka samochodu elektrycznego,
* bojler elektryczny,
* większa liczba urządzeń elektrycznych.
Dlatego nie dobieramy magazynu tylko do wielkości instalacji fotowoltaicznej.
Przy wyborze pojemności warto wziąć pod uwagę kilka rzeczy.
1. Roczne zużycie energii
Pierwszym krokiem powinno być sprawdzenie, ile energii rzeczywiście zużywa gospodarstwo domowe.
Nie ma sensu dobierać magazynu „na oko”. Dane z rachunków pozwalają znacznie lepiej ocenić rzeczywiste zapotrzebowanie.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska również wskazuje, że przed planowaniem instalacji OZE warto przeanalizować własne zużycie energii.
To równie ważne jak jej ilość.
Jeżeli domownicy są w pracy i szkole przez większość dnia, a największe zużycie przypada na popołudnie i wieczór, w ciągu dnia może powstawać sporo nadwyżek z fotowoltaiki.
Właśnie wtedy magazyn może przejąć część energii i oddać ją później.
Jeżeli natomiast większość energii zużywamy w godzinach produkcji PV, zapotrzebowanie na magazyn może być mniejsze.
Magazyn powinien współpracować z instalacją PV.
Jeżeli mamy dużą instalację, która w słoneczne dni produkuje znaczne nadwyżki, mały magazyn może szybko się naładować.
Z kolei przy niewielkiej instalacji bardzo duży magazyn może nie mieć wystarczającej ilości energii do regularnego ładowania.
Dom wyposażony w pompę ciepła, klimatyzację czy samochód elektryczny ma zupełnie inny profil zużycia energii niż niewielkie gospodarstwo domowe.
Dlatego przy projektowaniu systemu warto uwzględnić nie tylko obecne urządzenia, ale również te, które mogą pojawić się w przyszłości.
To również istotna kwestia.
Nie każdy magazyn energii zapewnia zasilanie domu podczas awarii sieci. Jeśli zależy nam na funkcji backup, trzeba sprawdzić, czy konkretny system ją oferuje oraz jak została zaprojektowana instalacja.
W takim przypadku liczy się nie tylko pojemność magazynu w kWh, ale również jego moc.
To często mylone pojęcia.
kWh mówi nam, ile energii magazyn może przechować.
kW mówi natomiast, z jaką mocą może tę energię oddawać lub przyjmować.
Przykładowo magazyn może mieć dużą pojemność, ale jeśli jego moc jest ograniczona, niekoniecznie będzie w stanie jednocześnie zasilić wszystkie urządzenia o dużym poborze mocy.
Dlatego przy doborze magazynu patrzymy zarówno na pojemność, jak i parametry mocy.
Głównym celem jest zwiększenie autokonsumpcji, czyli wykorzystania energii wyprodukowanej przez własną instalację.
W dzień fotowoltaika może produkować więcej energii, niż aktualnie potrzebuje dom. Zamiast kierować całą nadwyżkę do sieci, część można skierować do magazynu.
Wieczorem, gdy panele przestają produkować energię, zgromadzona wcześniej energia może zostać wykorzystana przez dom.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska wskazuje magazyn energii jako jedno z rozwiązań pozwalających zwiększyć autokonsumpcję i lepiej wykorzystać energię produkowaną przez instalację OZE.
Może się zdarzyć, że przez znaczną część roku nie będzie wykorzystywany w pełni.
Wyobraźmy sobie instalację, która w ciągu dnia produkuje niewielkie nadwyżki. Jeśli zamontujemy bardzo duży magazyn, może nie być wystarczającej ilości energii, żeby regularnie go naładować.
Dlatego zamiast kierować się zasadą „im większy, tym lepszy”, lepiej odpowiedzieć na pytanie:
Ile energii rzeczywiście chcemy przechować i kiedy będziemy jej potrzebować?
W przypadku magazynów modułowych często jest taka możliwość, ale trzeba sprawdzić konkretne urządzenie i jego wymagania techniczne.
Dlatego już na etapie projektu warto zastanowić się, czy w przyszłości może pojawić się pompa ciepła, samochód elektryczny albo inne energochłonne urządzenia.
Dobrze zaprojektowany system może wtedy uwzględniać możliwość późniejszej rozbudowy.
Nie ma uniwersalnej pojemności odpowiedniej dla każdego domu.
Dla jednego gospodarstwa odpowiedni może być magazyn o pojemności kilku lub kilkunastu kWh, a dla innego większy system będzie uzasadniony ze względu na zużycie energii i sposób korzystania z budynku.
Dlatego przy doborze warto przeanalizować:
fotowoltaikę + zużycie energii + godziny największego poboru + urządzenia w domu + oczekiwaną funkcję magazynu.
Dopiero z tych informacji można wyciągnąć wniosek, jaka pojemność będzie rzeczywiście potrzebna.
Magazyn energii nie powinien być dobierany według zasady „im większy, tym lepszy”.
5, 10, 15 czy 20 kWh – każda z tych pojemności może mieć sens, ale w innym gospodarstwie domowym.
Przykładowe 15,3 kWh zastosowane w naszej realizacji w Dąbrowie Górniczej to nie przypadkowa liczba. Jest to jeden z dostępnych wariantów modułowego systemu SolaX HS51, którego pojemność można dopasowywać do potrzeb konkretnej instalacji.
Najważniejsze jest więc nie to, żeby mieć jak największy magazyn, ale żeby mieć magazyn odpowiednio dobrany do całego systemu energetycznego domu.

Grund Sp. z o. o.
ul. Katowicka 154
41-500 Chorzów
woj. śląskie
(zobacz na mapie)
Godziny otwarcia:
Biuro czynne w godzinach:
Poniedziałek-Piątek
8.00 – 16.00
Ułatwienia dostępu